Dubaj – wszystko dla pieniędzy

To w jakim Dubaju żyjesz w dużym stopniu zależy od tego ile zarabiasz i jaką pracę wykonujesz. A ta coraz czesciej zależy od doswiadczenia i nadal w bardzo duzym stopniu od posiadanej narodowosci. Dubaj to bowiem miasto dużych skrajności i życ tutaj można na bardzo wiele sposobów – biednie, normalnie lub zupelnie po królewsku. Mozna swój czas spędzać sporo imprezując lub zupenie outdoorowo – w górach czy biwakując na pustyni.

art_fb_25115_1423426305

Podczas różnych podróży zdarza mi się spotkać kogoć, kto mieszkał i pracował przez jakis czas w Dubaju i uderzające jest to jak bardzo życie kręciło się i uzależnione bylo od pracy która wykonywali.

Pewnie, że prawie wszędzie na świecie styl życia zależy od wykonywanego zajęcia, ale nie wszędzie praca tak bardzo reflektuje twój status społeczny tutaj, a w związku z tym twój styl zycia – jak spędzasz czas wolny czy jakich posiadasz przyjaciół.

Wszystko przez kapitalizm!

….nie no, trochę żartuje. Wszystko przez to, że rozciągłość zarobków jest w Dubaju dużo większa, niż w większości miejscach na świecie. Kapitalizm – bardzo niskie podatki, wolny przeplyw sily roboczej wpływajacy na duza konkurencyjnosc i w efekcie dużo niższe wynagrodzenia w wielu sektorach, a wysokie w drugich.

a to ROZSTAWIENIE ZAROBKÓW jest na prawdę zawrotne. Nie funkcjonuje tutaj pojęcie pensji minimalnej, choć uogólniając pensje zbliżone są lub troche przewyższają te w krajach zachodnich.

I tak w Dubaju robotnik na budowie – zazwyczaj ktoś pochodzenie hinduskiego czy bangladeskiego zarabia 400 – 500 złotych na miesiąc, a Event Director czy menadżer wyższego szczebla może zarabiać- nawet 50,000 lub 80,000 złotych miesiecznie.

Raj dla wykwalifikowanych i doświadczonych ? W pewnych sektorach z pewnościa, choć należy pamietać, że Dubaj to stosunkowo mały market – z tętniącą choć dość drogą dla klasy średniej turystyką, rynkiem nieruchomości, retail, usługami finansowymi czy mediami. Wbrew mylnemu przekonaniu branża rafineryjna nie stanowi znaczacego źródła przychodów dla samego Dubaju, choć zupełnie inaczej jest w przypadku stolicy – Abu Zabi – bardzo uzależnionego od ropy. Emiraty w ogóle starają sie ostatnio zdewirsyfikować swoją gospodarkę, choć moim zdaniem czasy eldorado w tym rejonie raczej szybko nie wrócą. Rząd i szejkowie powoli wprowadzają podatki, a to odstrasza inwestorow. Ceny ropy raczej szybko i tak drastycznie nie wzrosną, a to one przecież gwarantowaly nieziemskie inwestycje w całym rejonie, głównie w Dubaju. Ludzie powiązani z branżą paliwową chętnie inwestowali w dużo tańszy niż obecnie Dubaj i zciągające uwagę całego świata architektoniczne projekty i atrakcje. Dubaj jednak pozostał raczej drogi, a jednoczesnie zaczyna brakować klasy osób, którą byłoby stać na tak wysokie ceny inwestycji i panujących tutaj usług.

Zrodlo wspierajace: Business Insider – artykul

 

D84A0446_2

DSC_1725

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s